Llion Prichett

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Llion Prichett

Pisanie by Llion Prichett on Pon Sty 09, 2017 3:12 pm

Llion Prichett

Informacje


18 lat30.08.1998Wielka Brytania* CastelobruxoSzop praczdruzgotek

Aparycja


160 cm57 kg

Llion to drobna dziewczyna o przyjemnej dla oka aparycji. Zwykle jest ciemnym rudzielcem o falujących włosach, ale od czternastego roku życia eksperymentuje z blondami, więc w jaśniejszej, wręcz słomianej wersji, też można ją ujrzeć. Zwykle maluje się dosyć mocno, ale nie na tyle, by było to pretensjonalne, lub bardzo zmieniało jej prawdziwe rysy.  
Nie ubiera się wymyślnie, przynajmniej nie na zajęcia, ale lubi wyglądać dobrze i czuć się komfortowo w tym co nosi. Nie lubi biżuterii, bo przeszkadza w pracy, raczej unika sukienek, czy spódnic, preferuje jeansy i ładną bluzkę, lub sweter. Ceni też sobie wygodne buty. Uważa, ze przy pracy ze zwierzętami, to absolutna podstawa, bez której nie można się obejść. 
To co niepokoi w jej wyglądzie, to blada cera, która bez odpowiedniej porcji podkładu, miewa czasem niemal szarawy odcień. Jest to efektem ciągłego niedospania i hektolitrów kawy, którą spożywa w zdecydowanie zbyt dużych porcjach. Przełożyło się to bezpośrednio na jej anemię, którą ma bez wątpienia, a której od wielu lat, mimo wielu prób, pozbyć się nie może. 
Jej największą dumą, są oczy. Duże, bladozielone i błyszczące w ten szczególny sposób, który pokazuje jej psotną i przewrotną naturę. Nawet kiedy jest poważna, sprawiają, ze wydaje się uśmiechać.  

Charakter


Jaka jest Llion? Jest szopem praczem. Przynajmniej sama lubi siebie tak definiować. Jest psotna, ambitna, ale przy tym leniwa okropnie. Ma ogromne poczucie humoru, potrafi zrobić żart ze wszystkiego, pajacować przy każdej okazji, a przy tym jej żarty są cięte, obserwacje boleśnie trafne, a język ostry niczym brzytwa, jeżeli akurat dziewczynie przyjdzie na to ochota. 
Ma duże pokłady empatii, głównie tej skierowanej do zwierząt, bo za ludźmi specjalnie nie przepada. Nie chodzi wcale o to, ze jest nietowarzyska, bo to bestia stadna niestety, ale ma ograniczone zaufanie do ludzi i stara się o sobie zbyt wiele nie mówić, po tym, jak jeszcze w Brazylii, na jej temat powstała niezbyt przychylna legenda. 
Ma duszę romantyka, który godzinami mógłby patrzeć się drugiej połówce w oczy, ale kiedy jej to wytknąć, wypiera się wszystkiego. A mimo to, łatwo u niej o zauroczenie. I równie łatwo o to, by się do kogoś przywiązałam, a to niestety wystawia ja na wiele ciosów ze strony innych.
Uchodzi za istotę przekorną, która często robi coś głupiego, ale ogólnie zabawnego. Nie lubi się uczyć, za to nauka przychodzi jej z zadziwiającą łatwością. Ma dobrą pamięć do ciekawostek. Jednak rzadko udaje jej się skupić na tym co robi w danej chwili. W swoim postępowaniu jest chaotyczna i łatwo ją rozproszyć czymś ciekawszym. Jedyną dziedziną, która ją pochłania bez reszty i nad którą mogłaby przesiadywać godzinami, wertując kolejne woluminy w bibliotece, to biologia. Nie ważne, czy a magiczna, czy mugolska. Podobnie jak ojciec, uważa, że by dobrze zrozumieć świat, który nas wszystkich otacza, nie można się ograniczać do wiedzy czarodziejów, bo ta jest bardzo dziurawa. Jest bardzo ciekawska i niesamowicie uparta. Lubi plotki. Ale nie rozsiewać je (bo tym wręcz gardzi), a raczej kolekcjonować je w głowie, konfrontować z rzeczywistością. 
Ma też słabosć do rysowania. Niemal zawsze marginesy jej notatek zasypane są rysunkami. Ułatwia jej to naukę, bowiem dziewczyna ma do tego duży talent, a nic tak nie pomaga w zapamiętywaniu nazw poszczególnych mięśni, jak ich rysowanie. 
Ma bardzo postępowe poglądy, nawet jak na dziecko pokolenia postvoldemortowego. Nie toleruje nietolerancji i jest wybitnie liberalna. 
 

Plany i ambicje


Marzy jej się kontynuowanie kariery naukowej, przy jednoczesnym otworzeniu prywatnej praktyki uzdrowicielskiej. Ale nie jako uzdrowiciel ludzki, ale jako magiczny odpowiednik weterynarza przy szczególnym uwzględnieniu niebezpiecznych okazów hodowlanych. 
Ponadto zaraz po ukończeniu studiów podstawowych, chciałaby wypłynąć w rejs dookoła świata oraz zwiedzić magiczne rezerwaty na terenie Afryki i Azji. 

Egzamin wstępny



Llion z przerażeniem przetrząsała już dziesiąty raz teczkę, leżącą na stoliku przed nią. Była bliska płaczu. Co chwilę mrugała, by nic nie zmąciło jej idealnego tego dnia makijażu. 
- Panna Llion... Prichett. - usłyszała i poderwała gwałtownie głowę. Nie, nie, nie! Jeszcze nie! 
- Eee... Chwileczkę - bąknęła i zanurkowała z powrotem w papierach, by po raz kolejny przekonać się, o tym, że kompletnie zapomniała najważniejszego elementu dzisiejszej prezentacji, która miała być jej przepustką na wydział. 
- Jezeli pani nie jest przygotowana... - zaczął młody mężczyzna, zapewne asystent któregoś z profesorów. 
- Nie! - krzyknęła dziewczyna, coraz bardziej przerażona. Nie po to od prawie trzech miesięcy przygotowywała się do tego momentu, by teraz zawalić z powodu głupiego bałaganiarstwa. Ostatnim prześwitem zdrowego rozsądku znalazła rozwiązanie. - Accio... - mruknęła, machnąwszy swoją różdżką. 
Z jej torby wypłynął płynnie malutki świstek papieru z jakimś małym szkicem. Odetchnęła, zgarniając go i czym prędzej zebrała resztę materiałów i niczym burza wpadła na salę. Zagryzła mocno wargi, wzięła głęboki wdech po czym rzuciła kilka zaklęć i zaraz za jej plecami pojawił się powiększony do rozmiarów samej dziewczyny, dokładny rysunek nundu. 
- Dzień dobry - zaczęła, przyglądając się nerwowo komisji. - Nazywam się Llion Prichett, jestem absolwentką południowoamerykańskiej szkoły magii, Castelobruxo. Staram się o miejsc na Wydziale Nauk Biomagicznych i środowiskowych. 
- Pani Prichett, miała pani przygotować rysunek wybranego stworzenia magicznego i przedstawić jego anatomię. Co pani przygotowała? 
- Tak. Przygotowałam prezentacje o Nandu, to wschodnioafrykańskie stworzenie, przez wielu uznawane za najniebezpieczniejszą istotę jaka chodzi po ziemi. Anatomicznie zbliżony jest do znanego niemagicznym lamparta, jednak jest od niego o wiele większy. - I się zaczęło. Przez następne trzy kwadranse, Llion z pasją opowiadała o poszczególnych fragmentach ciała ogromnego kotowatego.  Ilekroć mówiła o jakimś charakterystycznym mięśniu, przedstawiała jego rysunek. Szczegółowy, z naniesionymi starannymi notatkami, a kiedy kończyła, kartki lądowały na biurku komisji, ułożone w zgrabny stosik. 
Dziewczyna skupiła się dokładnie na działaniu mięśni odpowiedzialnych za zwinne skoki zwierzęcia i na puchatych, miękkich poduszkach łap, które sprawiały, że stworzenie poruszało się tak bezszelestnie. Wyjaśniła też na czym polega jego zabójczy oddech i dlaczego jest tak niebezpieczny, nawet miała szpic narządu, który odpowiadał za wytwarzanie tego szczególnego gazu. Na którym był opis jego działania, skutki kontaktu z nim, skład, który dopiero niedawno udało się ustalić, a w poszukiwaniu którego Llion przetrząsnęła niemal całą dostępną jej biblioteczkę, a i tak musiała prosić o pomoc znajomych jej taty. 
Na koniec, gdy ostatni szkic, pomniejszony do rozmiaru standardowej kartki wylądował przed komisją, uśmiechnęła się przyjaźnie, dumna z siebie.


* Urodziła się i kilka lat mieszkała w Wielkiej Brytani, konkretnie w Londynie, ale jej tata po zakończeniu doktoratu przeprowadził sie z nią do Brazylii, gdzie prowadził badania naukowe. 
Umie się teleportować. 
I rok, Wydział Nauk Biomagicznych i Środowiskowych.

Llion Prichett

avatar

avatar
Cytat : -

Gif : -

Ranga : Sudentka

Punkty doświadczenia : 12

Punkty Życia : 100

Wiek : 18 lat

Krew : Półkrwi

Narodowość : Brytyjka

Pieniądze : 50

Wydział Nauk Biomagicznych i Środowiskowych

Powrót do góry Go down

Re: Llion Prichett

Pisanie by Vuko Vánagandr on Sro Sty 11, 2017 12:32 am

AKCEPTUJĘ!
• Teleportacja

_________________

E n h j ø n i n g e r n e bruger lægemidlet hver dag.




Vuko Vánagandr

avatar

avatar
Cytat : What do you do when there's no hero in your story? Simple. You kill the monster and crown yourself.

Gif :

Ranga : Big Bad Wolf

Punkty doświadczenia : 60

Punkty Życia : 100

Wiek : 24

Krew : Czysta

Narodowość : Islandia

Pieniądze : 36g

Pracownicy Uniwersytetu

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach