Czytelnia

Strona 1 z 4 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Czytelnia

Pisanie by Veneficium on Sob Paź 15, 2016 7:44 pm

Cicha, niewielka sala z ustawionymi w czworokąt ławkami, przy których można usiąść i spokojnie pogrążyć się w lekturze, pouczyć się albo przepisać lub powiększyć notatki. Jest to miejsce idealne dla ludzi szukających cichego kąta do nauki, bez wychodzenia do tłocznej i wielkiej biblioteki. W to miejsce jednak należy przynieść wszystkie niezbędne rzeczy ze sobą, bo nie ma tu żadnych książek ani zeszytów. 

(Na jednej z ławek leży stos ulotek.)


Ostatnio zmieniony przez Veneficium dnia Nie Lut 05, 2017 11:04 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________

Veneficium

avatar

avatar
Cytat : Jak wszędzie będziesz miał na skróty, to w końcu w ogóle przestaniesz chodzić.

Gif :

Ranga : Pan i Władca

Punkty doświadczenia :

Punkty Życia :

Wiek :

Krew : Najczystsza

Narodowość : Światowa

Pieniądze :

Admin

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Finta Mészáros on Nie Lut 05, 2017 11:03 pm

Wpadł do środka z impetem. Drzwi aż walnęły o ścianę. Klamka zgrzytnęła nieprzyjemnie o tynk i zostawiła na nim niewielkie wgniecenie. Obecni w pomieszczeniu studenci popatrzyli na Fintę z dezaprobatą, a on wyszczerzył się w odpowiedzi.
- Oj... Sorki. - Coś trzasnęło na korytarzu. Węgier wyszedł na chwilę, a kiedy wrócił, leciał za nim ładnie ułożony, ale wyraźnie poobijany plik kartek. Machnięciem różdżki odłożył je na ławkę, potem oddzielił starannie połowę i ponownie uniósł zaklęciem jeden ze stosów.
- Miłej nauki. - Rzucił tonem, który równie dobrze mógł być ironiczny, jak miły. - Jak będziecie potrzebowali zakładek, to weźcie jedną z tych.
I wyszedł, a za nim pofrunęły ulotki. Zanim zamknął drzwi, zdążyły uderzyć porządnie o framugę.

[zt]



Dodano 1 PD

_________________

Finta Mészáros

avatar

avatar
Cytat : Jeśli przestrzegasz wszystkich zasad, omija cię cała zabawa.

Gif : .

Ranga : Człowiek z ulotki

Punkty doświadczenia : 160

Punkty Życia : 98%

Wiek : 21

Krew : Półkrwi

Narodowość : Węgier

Pieniądze : 43G i coś

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Clotilde Coletti on Sob Maj 06, 2017 9:06 pm

Nie nastały Dni Kary i Pomsty poprzedzające nadejście Królestwa Bożego. Nie został, choć skończyło się lat tysiąc, z więzienia swego uwolniony szatan i nie wyszedł, by omamić narody z czterech narożników Ziemi. Nie zginęli wszyscy grzesznicy świata i przeciwnicy Boga od miecza, ognia, głodu, gradu, od kłów bestii, od żądeł skorpionów i jadu węży. Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej niecały. *
A Klota i tak postanowiła się pouczyć z Kotletem.
Uch, nie żeby było w tym coś wielce niezwykłego - w końcu byli studentami -  jednak biorąc pod uwagę fakt, że słońce świeciło w pełnej krasie, a w materiałowym worku w słonie wciąż leżała butelka likieru, wydarzenie to było co najmniej zastanawiające... Chwilowo jednak nie było nikogo, kto mógł pokusić się o rozwiązanie zagadki, a panienka Coletti, jeszcze samotnie, zjawiła się w czytelni. Biblioteki w końcu wolała ostatnio unikać, a tu, jeszcze przez kilka miesięcy nie spodziewała się tłumów.
- Siedź i patrz, Fred. - Posadziła żuka, który od kilkunastu godzin nie zdradzał oznak życia (tak, zdechł) na stercie jedynych tu papierów, a sama rozejrzała się po sali. Było całkiem git. Nie musiała odsuwać żadnych stolików czy krzeseł i mogła od razu pacnąć na podłodze. Przez chwilę zastajawiała się jeszcze, czy powinna poczekać na Tomicznego, jednak doszła do wniosku, że wybaczy jej falstart. Sięgnęła więc do woreczka po pergamin z inkantacją zaklęcia.
- Homunuculus... - mruknęła na sucho i dopiero po tyk zanurzyła dłoń w plątaninie włosów, wyciągając zza ucha różdżkę.
- HOMUNUCULUS! - krzyknęła, ot z przyzwyczajenia, celując przy okazji w krzesło.

*A. Sapkowski, Narrenturm





HOMUNUCULUS:14/100


Ostatnio zmieniony przez Clotilde Coletti dnia Sob Maj 06, 2017 9:13 pm, w całości zmieniany 3 razy

_________________

CLOTILDE COLETTI
What a beautiful mistake...

Clotilde Coletti

avatar

avatar
Cytat : Z tego nic nie będzie choć powstanie~

Gif :

Ranga : Malkavian ❤

Punkty doświadczenia : 57

Punkty Życia : 100

Wiek : 19 lat

Krew : Półkrwi

Narodowość : Włoszka

Pieniądze : 44G 10S 18K

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Maj 06, 2017 9:06 pm

The member 'Clotilde Coletti' has done the following action : Rzut kostką


'Nauka poziom 4' : 14

Mistrz Gry

avatar

avatar
Cytat : Los jest śle­py, ale tra­fia bez pudła.

Gif :

Ranga : Pan Życia i Śmierci

Punkty doświadczenia : 000

Punkty Życia : 100

Wiek : X

Krew : X

Narodowość : X

Pieniądze : X

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Finta Mészáros on Sob Maj 13, 2017 12:21 am

Piękna pogoda skłaniała masy studentów do odpuszczenia sobie zajęć (czy tam zwykłego wypełźnięcia na dwór, jeśli akurat nie mieli nic do roboty), a dla Finty... Dla Finty nie była niczym, co miałoby zmienić jego zwykły plan dnia (nie to co burza, hehe). A ten uwzględniał dużo, bardzo dużo rzeczy. I dużo łażenia. Teraz akurat łaził po miejscach. Wpadł tu trochę, żeby zobaczyć, czy dzieje się coś ciekawego - często zdarzało mu się robić to w wolnych chwilach, po prostu biegał po uczelni szukając wydarzeń - a trochę, żeby sprawdzić, czy ulotek ubyło.
Pierwszym, co zauważył, był duży, nie zdradzający oznak życia żuk. Drugim była siedząca na podłodze Clotilde, machająca i krzycząca na krzesło. Węgier uśmiechnął się szeroko i swoim zwykłym, lekkim krokiem podszedł do niej, przy okazji wyciągając różdżkę.
- Twój kolega jakiś niezbyt wygadany. - Dźgnął drewnem sztywnego owada, przy okazji przesuwając go o kilka centymetrów. - I niezbyt ruchliwy. Trochę płaski. Skąd go masz? - Przesunął go znowu, nabierając mocnych podejrzeń, że żuk jest również niezbyt żywy. Ale kto by się przejmował? - I hej, w zasadzie co robisz? Bo jak ci to nie przeszkadza, to beszédes kolega z WME by się przysiadł. Nie lubię nie mieć nic do roboty, a od kiedy czekam na papierki w sprawie koła... - Zawiesił głos i oparł się tyłkiem o krawędź najbliżej stojącej ławki.

_________________

Finta Mészáros

avatar

avatar
Cytat : Jeśli przestrzegasz wszystkich zasad, omija cię cała zabawa.

Gif : .

Ranga : Człowiek z ulotki

Punkty doświadczenia : 160

Punkty Życia : 98%

Wiek : 21

Krew : Półkrwi

Narodowość : Węgier

Pieniądze : 43G i coś

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Clotilde Coletti on Sob Maj 13, 2017 1:33 am

Uparte krzesło stało jak je cieśla stworzył, i nic nie wskazywało na to, że chwilę temu ktoś miotnął w nie zaklęciem. Clotilde zmarszczyła czoło i pochyliła się lekko w jego stronę, wypatrując najmniejszych chociaż oznak tego, że czar zadziałał. Niestety - na drewnie nie było nawet włosa.
Jej włosy za to zatańczyły w powietrzu, kiedy z szerokim uśmiechem odwróciła się w stronę drzwi, by powitać Colette. Ale to wcale nie był Colette...
Error, error, błąd systemu...
- Finta! - Ucieszyła się, no bo przecież nawet jeśli jej mózg potrzebował chwili na odnotowanie nowych okoliczności, to nie było opcji żeby go nie poznała. A wierzcie mi lub nie, ale w 90% innych przypadków, ta malująca się teraz na bladej buzi radość byłaby spowodowana tym, że przypomniała sobie imię niespodziewanego gościa.
- To Fred. Sama zrobiłam! Znaczy trochę sama, bo z dżdżownicy, a dżdżownice wzięłam z ziemi, ale tak to sama. - Uśmiechnęła się, najwyraźniej bardzo z siebie zadowolona. - I nie tykaj, śpi.
Jej ręce same z siebie zaczęły poprawiać przypiętą do głowy kokardę, a świadomość, że zaczęła wywracać oczami w poszukiwaniu lusterka spłynęła na nią zbyt późno. Choć w sumie - lepiej niewygodna świadomość niż pot, nie? Chrząknęła cicho, opanowując ścisk w okolicach śledziony i skinęła głową.
- Patrz - wcisnęła mu w rękę kawałek pergaminu. - To zaklęcie, które robi twojego klona. Taki hologram bardziej, jak wiesz co to... Ale fajne. Bardzo fajne. - Szare oczyska zalśniły podnieceniem na myśl o nowych możliwościach. Choć kto wie, może pomyślała akurat o kimś czymś innym?
Znów wycelowała w krzesło.
- Homunuculus! Ughtpth... Się kiedyś uda. - Przesunęła się trochę, gdyby Finta zdecydował się jednak usiąść na podłodze i podniosła różdżkę do oczu, częściowo po to żeby znaleźć w niej przyczynę braku efektów, a częściowo po to, żeby nie gapić się na Węgra jak... Jak coś co się mocno gapi.
- To ten klub eksperymentów... nieudanych? Lucy mi mówiła. Będzie selekcja?



HOMUNUCULUS: 32/100


Ostatnio zmieniony przez Clotilde Coletti dnia Sob Maj 13, 2017 1:38 am, w całości zmieniany 2 razy

_________________

CLOTILDE COLETTI
What a beautiful mistake...

Clotilde Coletti

avatar

avatar
Cytat : Z tego nic nie będzie choć powstanie~

Gif :

Ranga : Malkavian ❤

Punkty doświadczenia : 57

Punkty Życia : 100

Wiek : 19 lat

Krew : Półkrwi

Narodowość : Włoszka

Pieniądze : 44G 10S 18K

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Maj 13, 2017 1:33 am

The member 'Clotilde Coletti' has done the following action : Rzut kostką


'Nauka poziom 4' : 18

Mistrz Gry

avatar

avatar
Cytat : Los jest śle­py, ale tra­fia bez pudła.

Gif :

Ranga : Pan Życia i Śmierci

Punkty doświadczenia : 000

Punkty Życia : 100

Wiek : X

Krew : X

Narodowość : X

Pieniądze : X

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Finta Mészáros on Sob Maj 13, 2017 12:52 pm

Nie zauważył w zachowaniu Włoszki niczego nietypowego. Z dużym prawdopodobieństwem spowodowane to było tym, że zawsze zachowywała się przy nim nieco dziwnie, ale duży wkład w taki stan rzeczy mógł mieć również fakt, że Finta miał swój świat i swoje... Swoją różdżkę i eksperymenty. A teraz też żuka na ulotkach, który bardzo dobrze po nich jeździł i... Nie robił nic poza tym.  
Mészáros był prawie pewien, że sen, o którym wspomniała znajoma z WME, to sen wiekuisty.
- Cześć, Fred. - Przyjrzał mu się jeszcze chwilę. Posłusznie przestał suwać trupem po stole. - Oh, tak, csak akkor vettem le egyből. Już nie niepokoję.
Przyjął do rąk wręczoną przez Clotilde kartkę i wbił w nią obojętne spojrzenie. A potem usłyszał co powiedziała, złapał świstek w dwie ręce i powtórzył poświęcenie mu uwagi, tym razem z malującym się na twarzy zafascynowaniem.
- Łoooooo! Király! - Zamilkł na chwilę i przemyślał, co właśnie wyszło z jego ust. Uznał, że ten zwrot warto jednak przetłumaczyć. - Zajebiste! Mogę też? - Zapytał z zasady, ale już siadał na podłodze obok dziewczyny, gotowy wypróbować formułkę. - I co to właściwie robi oprócz bycia? I jak długo działa? I umie mówić? I... A... Można to rzucić na człowieka? - Obdarzył Clotilde spojrzeniem tak radosnym, że ktoś smutny na jego widok mógłby wybuchnąć. - Dobra, nie, hogy visszamaradott vagyok. Sprawdzę sam, jak już się nauczę... - I wycelował w krzesło, na które chwilę temu krzyczała Włoszka. - Homunuculus!
Po czym, zupełnie nieprzejęty brakiem efektu swojej próby, wrócił do rozmowy.
- Nieszablonowych - poprawił Clotilde automatycznie, ale bez zdradzania oznak urazy czy choćby minimalnego przejęcia - ale w sumie sprowadza się to do tego samego. Nieudane, czy tam nieprzyjęte. - Parsknął śmiechem. - Selekcja? Byłaby zaprzeczeniem idei tego koła. No i potrzebujemy ludzi na listy, wiesz, do papierów. Zresztą - machnął ręką, tą bez różdżki - jak ktoś będzie przeszkadzał, to się go pozbędziemy.
I wyszczerzył zęby.

16/100


Ostatnio zmieniony przez Finta Mészáros dnia Sob Maj 13, 2017 12:52 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________

Finta Mészáros

avatar

avatar
Cytat : Jeśli przestrzegasz wszystkich zasad, omija cię cała zabawa.

Gif : .

Ranga : Człowiek z ulotki

Punkty doświadczenia : 160

Punkty Życia : 98%

Wiek : 21

Krew : Półkrwi

Narodowość : Węgier

Pieniądze : 43G i coś

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Maj 13, 2017 12:52 pm

The member 'Finta Mészáros' has done the following action : Rzut kostką


'Nauka poziom 4' : 16

Mistrz Gry

avatar

avatar
Cytat : Los jest śle­py, ale tra­fia bez pudła.

Gif :

Ranga : Pan Życia i Śmierci

Punkty doświadczenia : 000

Punkty Życia : 100

Wiek : X

Krew : X

Narodowość : X

Pieniądze : X

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Clotilde Coletti on Sob Maj 13, 2017 4:08 pm

Och, no bo przecież nie było też tak, że Clotilde zachowywała się przy Fincie jakoś specjalnie dziwnie... Nawet jeśli nie mogła zapanować nad pewnymi odruchami czy ot tak pozbyć się ucisku w śledzionie, to całkiem ładnie wychodziło jej zachowanie normalności. Z uwzględnieniem oczywiście ogólnego szajbnięcia.
A gdyby jej powiedział, że Fred już się nie obudzi, to pewno miałaby tylko nadzieję, że śni mu się coś dobrego.
- Przecież ja tego jeszcze nie umiem... - zerknęła na niego, nieco oszołomiona. No bo co to za pytania o zaklęcia, których się jeszcze nie umiało? Przecież trzeba się było ich najpierw naumieć, żeby sprawdzić jak działają, nie? Wytężyła jednak móżdżek, starając się sobie przypomnieć, co tam było napisane obok spisanej przez nią inkantacji. - Chyba nie gada. Ani nic. W sumie to tylko jest... I udaje, że oddycha... Może starczy na wykłady. - Zmarszczyła się, wyraźnie się nad czymś zastanawiając. No bo przecież nawet jeśli to, że przez godzinę czy półtorej zajęć siedziałby nieruchomo, wgapiając się w bliżej nieokreślony punkt nie byłoby niczym nadzwyczajnym, to po kiego kija miała je właściwie opuszczać? Zajęcia były fajne! - Ale patrz! Gdyby połączyć to z Multiplitum, to możnaby zrobić dużo klonów. I taka mantikora z kamienia czy inna pokraka by się zdziwiła! A może to było Multiplivit..? Cazzo, jak się uda to i z Gemino można spróbować... - radość ze znalezienia użyteczności dla zaklęcia nie trwała jak widać długo, a Włoszka już w tej chwili zastanawiała się jak je udoskonalić.
Przyglądała się Mészárosowi, kiedy rzucał zaklęcie, a widząc jego nieudaną próbę, wyciągnęła mu z dłoni pergamin. Przeleciała wzrokiem po zapisanych literach. Się przecież nie pomyliła...
- Homunuculus!- Spróbowała kolejny raz, po czym podniosła się z ziemi. - Nie ćwiczmy na jednym, bo jeszcze nam pokraka jakaś wyjdzie. A z tymi ludźmi to będziesz sobie spróbować mógł, Tomiczny miał się przywlec. Ale jak się nie przywlecze to mnie zostaw, czesałam się dzisiaj. - Przyciągnęła w ich stronę jeszcze jedno krzesło, a pod kopułką zaświtała jej pewna myśl...  Ludzie... Miała pewien plan, jeśli chodziło o ludzi.
Oparła dłoń karku Mészárosa, udając, że jest jej to niezbędne do tego, żeby przy siadaniu nie pacnęła kuprem o podłogę zbyt mocno i złapała w dwa palce jeden ze sterczących tam włosów.



HOMUNUCULUS: 49
Dyskretne zdobycie włosa: 99 + 1 = 100!


Ostatnio zmieniony przez Clotilde Coletti dnia Sob Maj 13, 2017 4:11 pm, w całości zmieniany 2 razy

_________________

CLOTILDE COLETTI
What a beautiful mistake...

Clotilde Coletti

avatar

avatar
Cytat : Z tego nic nie będzie choć powstanie~

Gif :

Ranga : Malkavian ❤

Punkty doświadczenia : 57

Punkty Życia : 100

Wiek : 19 lat

Krew : Półkrwi

Narodowość : Włoszka

Pieniądze : 44G 10S 18K

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Maj 13, 2017 4:08 pm

The member 'Clotilde Coletti' has done the following action : Rzut kostką


#1 'Nauka poziom 4' : 17

--------------------------------

#2 'k100' : 99

Mistrz Gry

avatar

avatar
Cytat : Los jest śle­py, ale tra­fia bez pudła.

Gif :

Ranga : Pan Życia i Śmierci

Punkty doświadczenia : 000

Punkty Życia : 100

Wiek : X

Krew : X

Narodowość : X

Pieniądze : X

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Finta Mészáros on Sob Maj 13, 2017 7:20 pm

- Ale... - Nie bardzo wiedział, co nieumienie zaklęcia ma do nieznajomości jego skutków. W końcu jakoś je wybrała, prawda? Sam nie miał zamiaru uczyć się niczego, co nie było na tyle interesujące, żeby się za to zabrać (no ale przyznajmy - na poziomie akademickim, gdzie sam wybierał swój kierunek, interesowało go praktycznie wszystko). Kiedy coś było interesujące, wchodziło mu do głowy praktycznie od pierwszego rzutu okiem, dlatego nie bardzo rozumiał, czemu Clotilde nie chce podzielić się z nim swoją wiedzą. Wiadomo, każdy sądzi podług siebie. Nie, żeby brał to jakoś do serca, po prostu trochę nie rozumiał.
Ostatecznie jednak (jakoś niechętnie i bez entuzjazmu, ale co tam) wyjawiła kilka szczegółów dotyczących zaklęcia.
- Nie ma szans, u mnie by nie przeszło. - Wzruszył ramionami. - Jeśli nie mówi, żaden le van szarva profesor nie dałby wiary, że to ja.
Oczy zrobiły mu się okrągłe na myśl o połączeniu tego z powielającym zaklęciem.
- Chyba wiem, co zrobimy jako dodatek do pierwszego spotkania klubu.
Wyraźnie było widać, jak tłumi niezdrowy błysk w oczach po usłyszeniu, że wyjdzie jakaś pokraka. Dla niego mogłoby to być całkiem ciekawe. Całkiem chętnie by ją zobaczył. Ale nie powiedział nic, tylko poczekał (zupełnie niedżentelmeńsko pozwalając Włoszce nosić meble, ale już nie chciał wyrywać jej nic z rąk, a wcześniej był zajęty myśleniem). Nie przestając suszyć zębów machnął na drugie, podstawione przed Clotilde krzesło.
- Homunuculus! Au! - Podrapał ręką miejsce, z którego wyrwano mu przed chwilą włosa, ale nic nie skomentował. Uznał, że dziewczyna zahaczyła go paznokciem czy coś podobnego. - Tomiczny, mówisz? Ostatnio łazi gdzieś i robi rzeczy, wraca schlany i... W sumie to jak zwykle. Ale bazmeg, nie zdziw się, jak tu nie trafi. Mam wrażenie, że sam na niego ostatnio nie trafiam, a to już wyczyn.
Nie miał pojęcia o co chodzi z czesaniem i wolał zostawić tę kwestię nierozwiązaną.

35/100


Ostatnio zmieniony przez Finta Mészáros dnia Sob Maj 13, 2017 7:21 pm, w całości zmieniany 1 raz

_________________

Finta Mészáros

avatar

avatar
Cytat : Jeśli przestrzegasz wszystkich zasad, omija cię cała zabawa.

Gif : .

Ranga : Człowiek z ulotki

Punkty doświadczenia : 160

Punkty Życia : 98%

Wiek : 21

Krew : Półkrwi

Narodowość : Węgier

Pieniądze : 43G i coś

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Maj 13, 2017 7:20 pm

The member 'Finta Mészáros' has done the following action : Rzut kostką


'Nauka poziom 4' : 19

Mistrz Gry

avatar

avatar
Cytat : Los jest śle­py, ale tra­fia bez pudła.

Gif :

Ranga : Pan Życia i Śmierci

Punkty doświadczenia : 000

Punkty Życia : 100

Wiek : X

Krew : X

Narodowość : X

Pieniądze : X

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Clotilde Coletti on Sob Maj 13, 2017 10:16 pm

No jak on nic nie rozumiał no.
Pewnie dlatego go wybrała.
Clotilde bardzo często uczyła się przypadkowych, a niejednokrotnie pozornie nieprzydatnych rzeczy. Nigdy w końcu nie wiedziała, czy ten niby nudny temat kiedyś jej się do czegoś nie przyda, i choć takie chaotyczne podejście miało swoje minusy - potrafiła rozkręcić i złożyć od nowa kompresor śrubowy, nie rozumiejąc jednocześnie jakim cudem samoloty nie spadają - czasem wystarczyło, by coś po prostu wpadło w te zachłanne łapki, a już stawało się obiektem ciekawości i zmuszało do badań. No bo przecież jak tu wierzyć podręcznikom, kiedy od każdej niemal zasady  znalazł się wyjątek? A jeśli jeszcze się nie znalazł, to nigdy nie można było być pewnym, że się jeszcze nie znajdzie, nie? Dlatego swoje słowa dobierała wyjątkowo ostrożnie, nie chcąc wypowiadać stwierdzeń, których nie udało jej się jeszcze zweryfikować. A wystarczyło przecież zapytać, co to robi z definicji - wtedy wyjaśnienia z całą pewnością byłyby o wiele obszerniejsze...
- Fakt, pewnie jeszcze by krzyczeli po Heike i powiedzieli jej, żeś chyba zmarł. - Uśmiechnęła się pod nosem. Finta Mészaros, który nie zakłóca, przepraszam, nie urozmaica wykładu swoimi pytaniami? Nie, to się nie mogło udać...
- Jak coś fajnego to mnie zapisz, a jak będzie spotkanie to też zapisz, ale mi na kartce. - Usiadła, rzucając przy okazji szybkie "przepraszam!" i dyskretnie wsunęła włos Finty do swojej kieszeni. Nie miała ku temu konkretnego powodu, już w wakacje postanowiła po prostu, że jeśli będzie miała okazje to skompletuje sobie taką kolekcję - planowała nawet kupić koperty, żeby tylko jej się te kłaki nie pomieszały.
No bo przecież kłaki się strasznie ciężko rozczesywało. Zwłaszcza gęste i kręcone, a (bazmeg!) nie po to się z nimi tyle czasu rano pitoliła, żeby ktoś je teraz w coś transmutował, nie?
No jak on nic nie rozumiał...
- Ciekawe w co się znowu władował. - Mruknęła, kręcąc jednocześnie głową. I bez znaczenia był fakt, że to ona i Finta wpierdzielili się w środek magicznej burzy, a Węgier przepierdzielił akademik.
Najwyraźniej jednak transmutowanie krzesła było trudniejsze. Clotilde zerknęła na kolejną próbę kolegi z roku i znów machnęła różdżką.
- HOMUNUCULUS, CAZZO!
Mebel delikatnie zadrżał.



HOMUNUCULUS: 54/100


Ostatnio zmieniony przez Clotilde Coletti dnia Sob Maj 13, 2017 10:23 pm, w całości zmieniany 3 razy

_________________

CLOTILDE COLETTI
What a beautiful mistake...

Clotilde Coletti

avatar

avatar
Cytat : Z tego nic nie będzie choć powstanie~

Gif :

Ranga : Malkavian ❤

Punkty doświadczenia : 57

Punkty Życia : 100

Wiek : 19 lat

Krew : Półkrwi

Narodowość : Włoszka

Pieniądze : 44G 10S 18K

Wydział Magii Eksperymentalnej i Katedra Magicznego Sportu

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Mistrz Gry on Sob Maj 13, 2017 10:16 pm

The member 'Clotilde Coletti' has done the following action : Rzut kostką


'Nauka poziom 4' : 5

Mistrz Gry

avatar

avatar
Cytat : Los jest śle­py, ale tra­fia bez pudła.

Gif :

Ranga : Pan Życia i Śmierci

Punkty doświadczenia : 000

Punkty Życia : 100

Wiek : X

Krew : X

Narodowość : X

Pieniądze : X

Powrót do góry Go down

Re: Czytelnia

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content



Powrót do góry Go down

Strona 1 z 4 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach